• Zapraszamy na Roraty

    Zapraszamy na Roraty

    od poniedziałku do piątku o godz.17.30
  • Relikwie św. Floriana

    Relikwie św. Floriana

    Patronie strażaków i hutników, módl się za nami Więcej
  • "Człowiek Flaga"

    gościł w naszej parafii pan Łukasz Świrk Więcej
  • Czechowice-Dziedzice

    Czechowice-Dziedzice

    Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych Więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Pamiętamy, dlatego pielgrzymujemy cz. 2

O poranku swe kroki skierowaliśmy do SZYMANOWA…, tamtejszego SANKTUARIUM Z POSĄGIEM MATKI BOSKIEJ JAZŁOWIECKIEJ, znajdującym się w przyklasztornej kaplicy Sióstr Niepokalanek… To tu, od czerwca 1946 roku Pani Jazłowiecka – „Wygnanka z Jazłowca”, jak Ją często nazywano, obrała sobie nową siedzibę, po tym jak z Jazłowca wszystko co polskie, wszystko co wierne Bogu zostało wyrzucane przez Sowietów.
Stanęliśmy przed białą naturalnych rozmiarów figurą Maryi Niepokalanej wyrzeźbioną w marmurze karraryjskim…, chwilę po Zwiastowaniu… Zdaje się przynaglać nas do modlitwy, jak dostrzegł sługa boży ks. kard. Stefan Wyszyński. On także mówił, że w swych modlitwach pielgrzymuje do 3 miejsc maryjnych bliskich jego sercu… Rozmawia z Maryją z Ostrej Bramie, idzie na audiencję do Pani Jasnogórskiej w Częstochowie, a z tą „Jazłowiecką się wadzę”, czemu opuściła wschodnią granicę Polski?”
Polecamy w modlitwie nasze intencje Matce Bożej, a także bł. Matce Marcelinie Darowskiej patronce pojednania, a także tej, która wyprasza dar potomstwa bezdzietnym małżeństwom…



Z Szymanowa tylko krok dzielił nas od kolejnego miejsca postoju. To NIEPOKALANÓW - FRANCISZKAŃSKI KLASZTOR-SANKTUARIUM („Gród Maryi”)… Bazylika mniejsza Maryi Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask i św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Zanim weszliśmy do kościoła przechodzący franciszkanin zadał pytanie: komu patronuje św. Florian… zgodnie odpowiedzieliśmy – strażakóom, a on z uśmiechem dodał… i przewodników, bo wodę leją i leją… Mamy mało czasu…, ale on się przeciągnął…, wiadomo dlaczego…
Cudem tego miejsca jest balsam serca – sakrament pokuty, którego mogą zaczerpnąć pielgrzymi, a pracujący tu Franciszkanie, duchowi spadkobiercy św. Maksymiliana starają się realizować przesłanie kard. Stefana Wyszyńskiego „Nie gaście ducha św. Maksymiliana”.

I Muzeum św. Maksymiliana…
„Heroizm… nie jest w samych bitwach, ale na wszystkich polach życia i nieustannie…” Wiedział dobrze o tym patron rodzin i Środków Społecznego Przekazu zawierzając wszystko Niepokalanej… i dlatego powiedział: „najlepiej zaczynać budowę, jak nic nie mamy”. I jeszcze myśli św. Maksymiliana, którego ślady rozsiane są po całym świecie:
„Wszyscy szczęścia pragną, za nim gonią, ale niewielu je znajduje, bo nie szukają tam, gdzie ono jest…”
I testament ojca Maksymiliana: „Pragnę być startym na proch dla Niepokalanej i aby ten proch został rozniesiony przez wiatr po całym świecie…”
I znowu propozycja filmu…, tym razem Krzysztofa Zanussiego „Życie za życie”, a czekamy na październikową premierę filmu„Dwie korony - święty, którego nie znał świat” w reżyserii Michała Kondrata. 
Zwiedziliśmy też remizę Straży Pożarnej, jedynej takiej jednostki w Polsce. Święty Maksymilian w rozmowie z braćmi powiedział: „To, co otrzymujemy od ludzi, nie jest nasze, dlatego też musimy czuwać, aby się coś nie zniszczyło. Dobrze byłoby pomyśleć i stworzyć coś w rodzaju straży”. Stąd Ochotnicza Straż Pożarna składająca się z franciszkanów jest jedną z form apostolstwa oraz wypełnienia przykazania miłości bliźniego



Szlak maryjny sobotniego dnia zaprowadził nas do MIDNIEWIC, DO MATKI BOŻEJ ŚWIĘTORODZINNEJ, Pani Mazowsza.
Historia tego cudami słynącego miejsca zaczęła się w roku 1674, kiedy to Jakub Trojańczyk pobożny gospodarz z Miedniewic kupił niewielki obrazek (drzeworyt) Świętej Rodziny na odpuście w Studziannej i zawiesił go na drewnianym słupie, na którym wsparte było wiązanie dachu stodoły. Już w następnym roku rozpoczęły się objawienia w stodole ubogiego wieśniaka, kiedy to wieczorami i rano widzieli ludzie dziwny blask, a na klepisku widać było ślady 3 osób – 2 dorosłych i 5 letniego dziecka – to Święta Rodzina, która obrała sobie to miejsce. Do dnia dzisiejszego przetrwała dębowa socha, na której był zawieszony cudowny obraz. Można ją zobaczyć i dotknąć z tyłu ołtarza głównego.
W centralnym punkcie ołtarza głównego jest umieszczony Cudowny Obraz podtrzymywany przez dwa Anioły. Cudowny wizerunek jest typowym przykładem grafiki drewnianej, dewocyjnej, dziś przykryty srebrną sukienką i ukoronowany. Przedstawia Świętą Rodzinę: Jezusa, Maryję i świę­tego Józefa, siedzących przy okrągłym stole, na którym stoi zapalona świeca, parę miseczek zjedzeniem oraz owoce. Pan Jezus siedzi na krześle z oparciem i trzyma kielich, który podał Mu święty Józef. Matka Boża z macierzyńską czułością wpatruje się w Dzieciątko i prawą ręką podaje Mu gruszkę. Oby nasze rodziny trwały w miłości „okrągłego stołu” na wzór Świętej Rodziny.



Sobotni dzień był dla nas długi… popołudnie to wyprawa na warszawski ŻOLIBORZ, a tam nawiedzamy kościół Św. Stanisława Kostki - SANKTUARIUM BŁOGOSŁAWIONEGO KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI I JEGO GRÓB.
W czasach komunistycznej propagandy kłamstwa i terroru, kościół św. Stanisława Kostki stał się bastionem prawdy o polskiej historii współczesnej. To tu odbywały się Msze za Ojczyznę zapoczątkowane przez ks. prałata Boguckiego, który w 1982 roku przekazał odprawianie ich ks. Jerzemu Popiełuszce, który w tę gorącą narodową modlitwę włączał cierpienia wszystkich ludzi, którzy byli prześladowani, dręczeni i niszczeni przez system totalitarny.
I tu po bestialskim zamordowaniu wróciło ciało ks. Jerzego, a pogrzeb stał się wielkim świadectwem polskości i wiary. Grób ks. Jerzego jest mogiłą – kurhanem. Otacza go różaniec ułożony w kształcie naszych granic z polnych kamieni. Umieszczony centralnie granitowy krzyż różańca stanowi zarazem pomnik grobowy ks. Jerzego i jakby serce Polski.
W podziemiach świątyni zwiedzamy stworzone dla upamiętnienia mrocznych czasów stanu wojennego i postaci samego Kapłana nowoczesne, multimedialne Muzeum błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.




O wieczornej porze udajemy się do warszawskiego TEATRU WSPÓŁCZESNEGO na pełną humoru sztukę LEPIEJ JUŻ BYŁO… Esmeralda Quipp była aktorka szekspirowska na bardzo skromnej emeryturze, nie dość, że traci ukochanego kota, to również dach nad głową. Jako osoba niekonwencjonalna i bardzo zdesperowana usiłuje w niebanalny sposób rozwiązać swoje problemy. 
W staraniach o przetrwanie uroczej starszej pani bardzo się przydają jej aktorskie umiejętności, poczucie humoru, optymizm i empatia. Śledziliśmy jej zabiegi - rodem z komedii gangsterskich -  z podziwem i rozbawieniem w roli Esmeraldy Quipp zobaczyliśmy Martę Lipińską… Tym akcentem zakończyliśmy nasze sobotnie wojaże...
Relacja - Dorota Gałuszka
Fotoreportaż - Wioletta Krupnik


Posłuchaj homilię

Niedziela, 10 grudnia
ks. Jerzy Ryłko
Niedziela, 26 listopada
ks. Kamil Żółtaszek
Niedziela, 19 listopada
ks. Paweł Hubczak
Niedziela, 12 listopada
ks. Jerzy Ryłko
Sobota, 11 listopada
ks. Jerzy Ryłko
Środa, 1 listopada
ks. Jerzy Ryłko
Niedziela, 29 października
ks. Paweł Hubczak
Niedziela, 22 października
ks. Kamil Żółtaszek
Niedziela, 17 września
ks. Paweł Hubczak
Niedziela, 27 sierpnia
ks. Kamil Żółtaszek
Niedziela, 20 sierpnia
ks. Paweł Hubczak
Wtorek, 15 sierpnia
ks. Paweł Hubczak
Niedziela, 13 sierpnia
ks. Jerzy Ryłko
Niedziela, 9 lipca
ks. Jerzy Ryłko