• Czechowice-Dziedzice

    Czechowice-Dziedzice

    Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych Więcej
  • Czechowice-Dziedzice

    Czechowice-Dziedzice

    Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych Więcej
  • 1
  • 2

Moje spotkanie z Chasydami Cz. I



Pielgrzymowalem wczoraj z Panem Markiem do grobu cadyka Dawida Bidermana w Lelowie... Próba wspólnej modlitwy i poznawanie tradycji Judaizmu - naszych Starszych Braci w Wierze...
Kilka informacji:

Lelów to nieduża miejscowość w województwie śląskim, położona w powiecie częstochowskim. Kiedyś było to miasto, do lelowskigo zamku (już nieistniejącego) przybywał król Kazimierz Wielki i król Władysław Jagiełło. Niestety pożary, które w XVII wieku zniszczyły wiele zabudowań miejskich, spowodowały, że znaczenie miasta zaczęło maleć, w wyniku czego w połowie XIX wieku Lelów stracił prawa miejskie.

Najstarsze zachowane ślady obecności Żydów w Lelowie pochodzą z XVI wieku. Początkowo liczba żydowskich mieszkańców Lelowa nie była duża, było to tylko kilkanaście rodzin. Jednak od XVIII wieku liczba Żydów zaczęła rosnąć. Przed wybuchem II wojny światowej społeczność ta liczyła już około 50-60% mieszkańców Lelowa.

W Lelowie urodził się i mieszkał Dawid Biderman - jeden z najbardziej znanych i cenionych cadyków ("ludzi sprawiedliwych") w chasydzkiej odmianie judaizmu.
Dla chasydów cadyk jest nie tylko autorytetem moralnym i wyjątkowym znawcą Biblii. W tym mistycznym nurcie judaizmu cadyk posiada niemal nadprzyrodzoną moc, jest uważany za nosiciela cząstki duszy samego Mojżesza. Takim szacunkiem cieszył się również lelowianin Dawid Biderman, który zapoczątkował istniejącą do dziś w Izraelu i Stanach Zjednoczonych chasydzką dynastię Lelow. Po śmierci w 1814 roku Dawid Biderman został pochowany na kirkucie w Lelowie.
Wybuch II wojny światowej okrutnie zakończył rozwój społeczności żydowskiej w Lelowie. W pierwszych dniach września 1939 roku Niemcy spalili lelowską synagogę i rozpoczęli prześladowania Żydów. Co ciekawe, w tych samym czasie, gdy Niemcy zniszczyli synagogę, podpalili też zabytkowy, pochodzący z XVI wieku, kościół św. Marcina i rozstrzelali 16 mieszkańców Lelowa. Był to odwet za opór polskich żołnierzy, kórzy w okolicach Lelowa walczyli z żołnierzami Wehrmachtu... CDN